Moje kolejne odkrycie i to podwójne. Pierwszy raz przeczytałam książkę wydawnictwa Relacja i pierwszy raz miałam w rękach azjatycką historię, do tego thriller!
Dobrze się bawiłam osłaniając kolejne karty morderstwa. Szczegóły, detale, godziny. Przemyślane alibi pod każdym względem. Bilety, rower, brak odcisków palców. Dobrze było poćwiczy mózg przy czytaniu!
Niespodziewanie do drzwi mieszkania młodej kobiety i jej córki puka były mąż. Hanaoki zmuszona sytuacją wpuszcza mężczyznę do środka. Podczas rozmowy wywiązuje się kłótnia, w skutek której kobieta zabija byłego męża. W obronie córki, w imię świętego spokoju. W pierwszym odruchu ma zamiar zgłosić się na policje jednak w tym momencie z pomocą przychodzi sąsiad. Mieszkający za ścianą wybitny matematyk Ishigami obmyśla plan, który ma na celu uchronić obie kobiety. Plan idealny. Plan doskonały.
Wszystko mogłoby się udać gdyby na drodze do rozwiązania zagadkowego morderstwa nie stanął uniwersytecki kolega mordercy. Dwa genialne umysły. Tylko jeden z nich może wygrać tę walkę.Trochę obchodziłam ten kryminał zanim podjęłam się czytania. Ale jak już zaczęłam to skończyłam po trzech wieczorach. Bałam się, że będzie mi trudno z powodu zerowej wiedzy na temat Japonii, zwyczajów, polityki. Jednak moje obawy okazały się zbędne. Historia może równie dobrze odbyć się w Polsce.